pytasz jak się mam.

nietknięte serce,
brudne ręce,
prześcieradło zmięte
po bezsennej nocy.

dotyki widma,
pocałunki senne,
zimna, pusta poduszka
rzucona u brzegu łóżka.

łzy jałowe,
wyschłe na prędce,
niedokończone wiersze,
spalona zapałka
zawsze pierwsza w pudełku.

wdech.
wydech.

życie.

 

próby generalnej nie będzie.

One comment on “pytasz jak się mam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s