znad papierosa

każdy z nas potrzebuje
miłości.

choćbyś nie wiem jak
zapierał się,
że nie chcesz,
nie umiesz,
że nie po drodze ci kochać.

stworzeni w tandemach
jak pan bóg przykazał,
parami, lecz każdy
osobno.

dlatego złamane i puste serca
to dla nas największy dramat
o jakim tylko słyszał świat.

 

Miłość leży w centrum naszego zainteresowana. Nie wiemy czym jest i jak zdefiniować jej istotę. O miłości piszemy, śpiewamy. Ją malujemy, za nią pijemy i umieramy.

Szukamy jej w kościołach, świątyniach, w teatrach i kinach. Czasami w kawiarniach, muzeach, na imprezach i w ciemnych zakamarkach lokali i miasta.

Każdy po swojemu i na własną rękę, z sobie tylko znanym tempem i dynamiką.

To miłość daje nam chociaż przez chwilę poczucie bezpiecznej drogi przed nami. Ulotna jak motyl, a jednocześnie stabilna jak pole magnetyczne ziemi.

Podobno kochać, jak to łatwo powiedzieć…

I tylko w jednym mylę się na pewno, w innym być może, a mianowicie w tym, że mówić powinienem tylko za siebie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s