bezskuteczność

zalewa mnie cień duży i straszny
kiedy śpię czuję jakbym zapadał się w łóżko
krzyczę
ciągle krzyczę
niemo wykrzykuję słowa
bezdźwięcznie

błądzę po rozgrzebanych ogrodach
szukam siewek
świeżych liści
i kwiatów
bezskutecznie ich szukam
na kamieniach nic przecież nie rośnie.

jałowa
sterylna rzeczywistość
a po środku zagubione
wciąż jeszcze w ruchu
bezbronne „ja”
i już nawet nie wiem czy to na pewno ja
wciąż tam jestem

3 comments on “bezskuteczność

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s